What a wonderful world!

Październik 17, 2013 w Just Be

Mimo naprawdę szczerych chęci entuzjastycznego powitania jesieni, pomimo optymistycznego nastawienia do każdego nadchodzącego dnia czasem i ja mam dość tego, co dzieje się za oknem. Słońca nie widziałam już od dobrych kilku dni, drzewa zgubiły już prawie wszystkie liście i z całą pewnością mogę rzec, że złota polska jesień już za nami. Trochę zrzędzę, wiem, ale marzy mi się choć trochę słońca… Rzadko narzekam,  zazwyczaj staram się dostrzec w każdej sytuacji choć cień czegoś pozytywnego, optymistycznego. Gdy coś już naprawdę mi „nie leży” kombinuję, rozmyślam, główkuję, jak to zmienić i prawie zawsze mi się udaje ;) No dobra, to jak zmienić ten szarobury nastrój, jaki stwarza nam pogoda za oknem? Otóż, Moje Drogie, po co zmieniać skoro można go wykorzystać!

Pierwszy krok, jaki należy wykonać to nalać gorącej wody do wanny, zapalić świeczki i wziąć dłuuuuugą kąpiel. Możecie włączyć ulubioną muzykę, która dodatkowo wprowadzi Was w dobry nastrój oraz przejrzeć plotkarskie magazyny. Nic tak nie poprawia humoru jak kolejna „afera” w świecie szoł biznesu ;) Gwarantuję, że kąpiel zakończycie z uśmiechem na twarzy.

Źródło: weheartit.com

Źródło: weheartit.com

Następnie przygotujcie duży kubek kakao, owińcie się ciepłym kocem i obejrzyjcie ulubiony serial lub film, na który już od dawna nie miałyście czasu.. Zróbcie sobie maseczkę, pomalujcie paznokcie, wróćcie do ulubionej lektury..

Źródło: weheartit.com

Źródło: weheartit.com

Źródło: tumblr.com

Źródło: tumblr.com

Źródło: flickr.com

Źródło: flickr.com

Źródło: mru.pinger.pl

Źródło: mru.pinger.pl

Cieszcie się tym czasem, tą chwilą tylko dla Was. Jeszcze całkiem niedawno, kiedy leniuchowałam miałam wyrzuty sumienia. Mogłam w tym czasie zrobić coś dla innych: ugotować obiad, pomóc mamie w porządkach czy popilnować dzieci sąsiadom, ale stwierdziłam, że trochę egoizmu jest dla zdrowia niezbędna. Należy znaleźć czas tylko dla siebie, cieszyć się chwilami spędzonymi ze sobą, ze swoimi myślami, robiąc to, co się lubi. Każdej z nas zdarza się gorszy dzień, kiedy jesteśmy przygnębione i mamy huśtawkę nastrojów. Wtedy taki wieczór koi nerwy i skutecznie relaksuje, pozwala chociaż na chwilę zapomnieć o problemach. Dzięki takim chwilom rodzą się w głowie nowe pomysły na pokonanie trudności, a świat nabiera zupełnie nowych, energetycznych kolorów..
Nie zwlekajcie więc, tylko zróbcie coś dla siebie! Kończę, wanna z gorącą wodą już na mnie czeka, a Louis Armstrong cichutko nuci jaki to świat jest wspaniały… bo jest!

Posłuchaj!

8