Postanowienia noworoczne

Styczeń 1, 2014 w Just Be

Źródło: weheartit.com

Źródło: weheartit.com

Początek roku jest dla wielu z nas idealnym momentem do wprowadzania zmian w życiu. Planujemy: schudnę, znajdę miłość, zmienię pracę, zacznę biegać, nauczę się języka obcego.. plany, plany i jeszcze raz plany. Wierzymy, że uda nam się zrealizować  marzenia, że z dnia na dzień zmienią się nasze priorytety i zabierzemy się ochoczo do działania. Hola, hola! Nic nie stanie się z dnia na dzień, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Aby zmiana była skuteczna musi zachodzić stopniowo. Metoda małych kroczków, o których TU wspomniała Danka, sprawdzi się w tym przypadku doskonale!

Na początek warto ustalić cel, czyli to co zamierzasz osiągnąć. Pamiętaj, że musi być realny! Daj sobie szansę na jego realizację- dostosuj zamiary do możliwości i okoliczności zewnętrznych. Następnie ustal krok po kroku jak będziesz go realizować. Osadź go w rzeczywistości. Chcesz zrzucić zbędne kilogramy? Zaplanuj: co będziesz jadł, w jakich godzinach, kiedy przygotujesz posiłki, z czego się będą składały.. itd. Musisz wiedzieć, co konkretnie będziesz robić aby osiągnąć zamierzone rezultaty. Doprecyzuj swój plan jeszcze bardziej, przemyśl jakie mogą wystąpić przeszkody np.: miałeś zjeść śniadanie o 9, ale o tej godzinie musisz już być w pracy i nie masz czasu, albo co zrobisz jeśli nagle dopadnie cię głód, jak powstrzymasz się od zjedzenia ulubionego batona? A może się nie powstrzymasz? Zastanów się jak unikać przeszkód oraz jak stawić im czoła. Weź pod uwagę różnorodne okoliczności również te niezależne od ciebie. Okej, teraz możesz zabrać się do działania.

Podziel cel na mini cele, dzięki czemu będziesz mieć możliwość odniesienia minisukcesów. Pozwoli ci to podnieść poczucie własnej wartości, doda wiary we własne siły i zmotywuje do dalszego działania, które przybliży cię do osiągnięcia celu głównego. Warto zaplanować sobie nagrody za realizację mini celów- niech nie będą to słodycze ;)

Ostatnim, ale bardzo ważnym etapem jest utrzymanie zmian tak, aby stały się nawykami dnia codziennego. Niech pozytywne zmiany staną się twoim sposobem na życie!

I pamiętaj, że jesteś tylko człowiekiem, któremu zdarza się czasem zbłądzić. Przygotuj się i na taki „wypadek przy pracy”.. Postaraj się go przewidzieć i zaplanuj co wtedy.. jak zareagujesz, co dalej z twoim celem? Nie wymierzaj sobie kar. Mimo, że chwilowo upadłeś, wstań i konsekwentnie realizuj to co sobie zaplanowałeś.

Zdradzę Wam jedno z moich postanowień noworocznych: biorę się ponownie za siebie! Piszę ponownie, bo często mam tzw. „zrywy motywacji”. Chodzi oczywiście o zdrowy tryb życia, ćwiczenia i zdrowe odżywianie. Trochę się w tym wszystkim zaniedbałam a bardzo chciałabym powrócić do regularnej dawki sportu i posiłków po których nie będę czuła się ociężale. Mam nadzieje, że ta deklaracja dodatkowo mnie zmotywuje do działania i będę mogła dzielić się z Wami, tu na blogu, moimi minisukcesami. Trzymajcie kciukasy! ;)

Sukcesów w podnoszeniu się i dużo motywacji w Nowym 2014 Roku  :)

can
pina-podpis